Żyjemy w świecie social mediów. Korzysta z nich każde pokolenie. Mamy różne powody i motywacje do bycia w tych miejscach, ale na nich jesteśmy. Codziennie scrollujemy, klikamy, komentujemy, piszemy, chłoniemy, oglądamy. Biorąc pod uwagę to, że do zakupu potrzebnych jest przynajmniej 27 punktów styku z marką (ta liczba zwiększa się z każdym kolejnym raportem), social media mogą odegrać ważną rolę w procesie sprzedaży.
Dział: Temat numeru
Już od dawna wiemy, że social media nie służą jedynie do poznawania znajomych lub łączenia się z przyjaciółmi. W zasadzie to służą do tego coraz mniej. Miejsce, gdzie zgodnie z badaniami spędzamy prawie dwie i pół godziny dziennie stało się wielką platformą sprzedażową. Czy to dobrze? Jak zazwyczaj odpowiedź brzmi: to zależy.
Stosowanie narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję (AI) staje się już niemal codziennością. Decydują się na ten krok również przedsiębiorcy w budowaniu swoich treści w mediach społecznościowych i tworzeniu treści na strony WWW e-commerce. Jednakże w przeciwieństwie do rozpowszechniania świadomości o istnieniu ChatGPT wiedza prawna o skutkach korzystania z tego typu treści nie jest jeszcze dość powszechna.
Czy wiesz jak się zakłada zespół rockowy? Zasada jest prosta: na wokal bierzesz tego, kto ładnie wygląda w skórzanych ubraniach. Na perkusję tego, kto ma perkusję. Na gitarę tego, kto gra na gitarze. A na gitarę basową tego, kto chciałby grać na gitarze solowej, ale ta była już obstawiona – został więc z konieczności bas albo nic.
Poniższy artykuł to felietonowe ujęcie praw autorskich oraz porady dla przedsiębiorców, jak się zabezpieczyć i być fair w stosunku do pracowników. Spojrzymy również na stronę umiejętności i tworzenia w określony sposób czynności związanych z rozwojem firmy poprzez samą sprzedaż i jej zabezpieczenie.
Nie ma wątpliwości, że sztuczna inteligencja wkradła się na rynek sprzedaży i dokonuje na nim znaczących przemian. Z wielką siłą wiąże się jednak wielka odpowiedzialność.
Wyobraź sobie, że firmy takie jak Apple, Starbucks czy Mercedes ogłaszają koniec swojej działalności. Z pewnością odbiłoby się to szerszym echem, powodując duże zmiany na rynku. A ich klienci już nie mieliby dostępu do ulubionych produktów. Być może oznaczałoby to przejście z systemu IOS na Android czy zmianę lokalizacji miejsca, w którym kupujesz kawę. Na pewno jednak tęsknota pośród fanów marki byłaby ogromna.
Doświadczenia klienta są to doznania, odczucia i wrażenia, które są obecne w trakcie jego kontaktu z produktem lub usługą. Atrakcyjna oferta to nie wszystko. Sposób, w jaki przedstawiany jest produkt, profesjonalna obsługa oraz forma przekazu mają w tym przypadku kluczowe znaczenie, szczególnie w procesie obsługi klienta w serwisie, który to najchętniej omijałby on szerokim łukiem, bo zwiastuje koszty…
Sprzedaż materiałów budowlanych jest branżą, w której relacje odgrywają kluczową rolę. Szczególnie istotne staje się to w kontekście działalności B2B, gdzie zdobycie i utrzymanie lojalnych klientów stanowi fundament sukcesu.
„Pragnę być nietypowy, niepowtarzalny, jednorazowy i oryginalny…” – swego czasu takie teksty nawijał FOCUS, jedna z ikon sceny hip-hopu, i wygląda na to, że po latach klienci wzięli sobie te słowa do serca, podejmując decyzje zakupowe. Jak zatem sprawić, aby klient poczuł się indywidualny, zrozumiany i doceniony? Co to oznacza? I kto ostatecznie jest za to odpowiedzialny?
Wszyscy chcemy czuć się wyjątkowi i zaopiekowani. Kupując różne produkty, z reguły kierujemy się swoimi potrzebami czy jakimś brakiem. Punktem wyjścia jest stwierdzenie, że posiadanie danego przedmiotu lub usługi, sprawi, że będzie nam lepiej. Następnie, jeśli wybór nie sprowadza się jeszcze do konkretnego modelu, rozważamy różne funkcje, parametry i analizujemy ich przydatność w naszej, a jakżeby inaczej, wyjątkowej sytuacji. Tak samo, gdy sami zawczasu zdiagnozujemy, że w jakiejś sferze naszego życia są jeszcze elementy, które moglibyśmy usprawnić, polepszyć, przyspieszyć. Inaczej to wygląda, jeśli jeszcze nie wiemy, że czegoś nam brakuje albo że coś można w ogóle usprawnić, więcej zarobić lub po prostu zaoszczędzić. W tym celu sprzedawcy, którzy już się do nas dodzwonią albo zlokalizują w swojej placówce, stosują analizę potrzeb klienta.
Wyuczoną bezradność można postrzegać jako paradoks ludzkiego umysłu, gdzie pomimo posiadania wiedzy, doświadczenia i zdolności, jednostka czuje się bezsilna wobec określonych sytuacji. Jak to się ma do sprzedaży? Jak handlowiec i jego menedżer mogą walczyć z bezradnością? Czy można dokonać niemożliwego? O tym i nie tylko w poniższym artykule.