Gesty, utrzymanie kontaktu wzrokowego, schludny ubiór, uśmiech oraz pozytywne nastawienie to kluczowe czynniki, które pomagają w zbudowaniu dobrego pierwszego wrażenia. Pierwsze sekundy stanowią podstawę w budowaniu relacji i kontaktach z ludźmi, a co za tym idzie – także w sprzedaży. Jednak nie każda sprzedaż rozpoczyna się od bezpośredniego kontaktu z klientem, często pierwszym etapem jest tzw. cold calling lub mailing.
Dział: Skuteczna sprzedaż
„Wieszaliśmy mnóstwo kolorowych karteczek na ścianach, robiliśmy burze mózgów i nawet mieliśmy kilka niezłych pomysłów. Ale potem trzeba było wrócić do prawdziwej pracy, prawdziwego życia i klientów. Wiesz, my się bawimy, a kto ma robić wyniki? Szkoda było na to czasu”. Tak wyglądały warsztaty design thinking oczami szefa działu sprzedaży, dla którego te warsztaty zorganizował całkiem niedawno dział HR dużej firmy z branży FMCG.
Jako menedżer działu sprzedaży z pewnością często zastanawiasz się, co jeszcze mógłbyś zrobić, aby poprawić wyniki swojego zespołu. Rozglądasz się wtedy za nowymi szkoleniami, rozważasz zmianę systemu premiowego, aby mocniej motywował do osiągania lepszych rezultatów, lub zmianę w strukturze zespołu. Zapominasz jednak, że najistotniejsze są kwestie najbardziej podstawowe. Dla pracownika jest nią czas pracy.
Działanie intuicyjne jest wynikiem przekonania, że najważniejsze są: inteligencja, błyskotliwość, wiedza techniczna i… podejście, że „przecież to logiczne, a poza tym mam nos do interesów”, i że to jest 95% sukcesu. Pozostałe 5% to… szczęście. W świecie wysokiej konkurencyjności 99% osób tak myślących w dosyć krótkim czasie zaczyna tłumaczyć, że jednak pech to więcej niż 50% całości…
W tytule nie chodzi o liczbę ukończonych klas szkoły, lecz o klasę jako styl, jako wyraz dobrego gustu, smaku. Klasę jako pewność siebie, poczucie własnej wartości, które prezentujesz sobą od wejścia dzięki temu, jak wyglądasz. Strój bowiem powie o Tobie więcej, niż Ci się wydaje. Zadbaj, aby mówił on o tym, na czym Tobie zależy!
W dzisiejszych sprzedażowych czasach handlowiec działa na wymagającym rynku. Rynku, który jest przesycony propozycjami konkurencyjnych firm. Rynku, na którym relacje i poznanie potrzeb klienta już nie wystarczą.
Sprzedaż jest jak bieg na orientację. Każdy z nich jest unikalny, ponieważ nie zna się trasy przed zawodami, a miejsca rozgrywania biegów są różne. Zamykanie transakcji sprzedażowej to w wielu przypadkach żmudny proces poszukiwania ostatnich punktów kontrolnych. Nim dobiegniesz do mety, czeka Cię jeszcze kilka akcji. Po czym poznasz, że trasa, którą obrałeś, jest dobra? Dowiesz się tego z niniejszego artykułu.
Sprzedaż 4.0, nazywana transformacyjną lub konsultacyjną, to zaangażowanie klienta w pełen proces kreowania nowej wartości, która długofalowo zmieni jego biznes. Sprzedający w tym modelu myśli kategorią zysku klienta, stając się jego doradcą (ekspertem i przyjacielem). W efekcie opartej na zaufaniu i profesjonalizmie relacji, obie strony uzyskują konkretną korzyść.
Zanim zaczniesz realizację strategii w swojej firmie, potyczkę z konkurencją, akcje promocyjne itd., musisz się zmierzyć z pewnym wyzwaniem. Dla wielu przedsiębiorców jest to kłopot, ponieważ widzą, ile serca włożyli w firmę i jej finalny produkt. A tym wyzwaniem jest ustalenie ceny – na poziomie zadowalającym klienta i przynoszącym Ci odpowiednie zyski. Jak to zrobić i jak umiejętnie zwiększać cenę swoich usług?
Okrągłe daty mają to do siebie, że niektóre pytania brzmią w nich zdecydowanie mocniej. Moim zdaniem w biznesie w 2020 r. szczególnie mocno wybrzmiewać będzie pytanie: „Jak sprzedawać bardziej… efektywnie(?), wydajnie(?), a może produktywnie(?) w nowej dekadzie XXI w.?”.
Przed nami świąteczne zakupowe szaleństwo i kolejne rekordy sprzedażowe. Coraz częściej, zamiast w galeriach handlowych, Polacy polują na okazje w Internecie. Co to oznacza dla właścicieli sklepów internetowych? Jak przygotować się lepiej do świątecznych wyprzedaży?
Zastanawiałeś się kiedyś, co powoduje, że niektórzy piastują lukratywne stanowiska w korporacjach lub zakładają doskonale funkcjonujące firmy, gdy tymczasem inni przez lata cierpliwie w roli petentów czekają na swoją szansę, a los całkowicie ignoruje ich awanse? Klucz do rozwiązania tej zagadki skrywa: samoświadomość, triada ludzi sukcesu oraz trening wzorcowych kompetencji.