Dział: Skuteczna sprzedaż
Popularne hasło reklamowe mówi, że cena czyni cuda. Są sytuacje, w których musimy się z nim zgodzić. Jednak co robić, jeśli to nie ceną chcesz konkurować? Czy można wpłynąć na nią, nie obniżając jej wartości? Okazuje się, że tak. Zgodnie z niezmiennym prawem percepcji marketing nie jest walką na produkty, ale batalią o ich postrzeganie przez klientów.
W dzisiejszym świecie nie wystarczy już tylko być sprzedawcą. Chcąc osiągać większe zyski, a wręcz po prostu utrzymać się na rynku, trzeba zmienić swój sposób myślenia i podejście do sprzedaży. Nie wystarczy już oferować produktu, a nawet gotowych rozwiązań, dlatego warto bliżej zapoznać się z założeniami sprzedaży transformacyjnej, która zakłada, ze oto sprzedawca staje się jednocześnie doradcą klienta. W ten model sprzedaży doskonale wpisuje się sztuka komunikacji nieantagonizującej, która wsparta algorytmami pozwala zwiększyć szansę na współpracę czy zdobycie nowego klienta.
Co ma wspólnego empatia z zamykaniem sprzedaży? Przecież każdy sprzedawca wie, że proces sprzedaży należy zamknąć, wówczas możemy mówić o udanej transakcji. Dlatego niezależnie od nastrojów, chęci, nastawienia, zawsze z tyłu głowy mamy „zamknij tę transakcję”. Co „empatia” ma wspólnego z twardym podejściem do zamknięcia transakcji? Wydawać by się mogło, że to czysta kalkulacja i schemat procesu sprzedaży, niemniej można to zrobić z empatią, co więcej, dzięki empatii i wysokiej inteligencji emocjonalnej można to zrobić skuteczniej.
Niejako naturalną potrzebą firmy jest rozwój, a w powszechnym rozumieniu oznacza on zwiększanie zasięgu, katalogu produktów oraz liczby klientów. W praktyce często jednak wraz z przybywaniem nowych produktów w ofercie zyski nie szybują w górę. Okazuje się, że czasem mniej znaczy więcej i aby zwiększyć sprzedaż, trzeba skupić się na wyselekcjonowanej grupie produktów.
W ostatnim czasie na rynku panuje duże przesycenie różnego rodzaju technikami sprzedażowymi, co oddziałuje dość mocno na naszych klientów. Codzienne poddawanie się wszelkim możliwym formom reklamy zmusiło odbiorców do budowania gigantycznych murów obronnych. Jak je obejść? Zburzyć?
Oczekiwanie, że każdy wysłany przez nas e-mail trafi tam, gdzie powinien, a jego odbiorca stanie się naszym klientem rzadko odpowiada rzeczywistości. Istnieje jednak kilka sprawdzonych sposobów, by pokonać przeszkody i skutecznie dotrzeć z korespondencją mailową do adresata.
Postanowienia noworoczne, tak jak fajerwerki i Kevin sam w Nowym Jorku, to nieodłączny element przełomu roku. Przez większość czasu pozostają one jednak tym, czym są – postanowieniami, które nigdy nie zostaną konsekwentnie wprowadzone w życie. Sojusz Certyfikowanych Nadawców (The Certified Senders Alliance – CSA) zestawił 10 sprawdzonych wytycznych na rok 2020, których należy się zdecydowanie trzymać, przynajmniej w przypadku, gdy chcesz w nadchodzącym roku prowadzić udane e-mailowe kampanie marketingowe oraz stawiasz na oparte na zaufaniu relacje z obecnymi i przyszłymi klientami.
Kolejny raz wysyłasz informację prasową, choć w głębi serca wiesz, że nie przyniesie ona rezultatów. W kilka minut po rozesłaniu prasówki na Twoją skrzynkę trafiają odpowiedzi: „Nie publikujemy materiałów promocyjnych”, „Przekazuję wiadomość do biura reklamy”, „W załączniku przesyłam cennik artykułów sponsorowanych”. Czy w takim razie PR jeszcze sprzedaje?
Marki działają dziś w bardzo konkurencyjnym i globalnym środowisku, w którym konsument podejmuje decyzję na podstawie wielu dostępnych danych i informacji. Wyróżnienie się z tego tłumu oraz przekonanie konsumenta do wyboru naszej marki jest konieczne do osiągnięcia sukcesu. Dobrze określona pozycja marki na rynku determinuje działania komunikacyjne oraz sprzedażowe. Wpływa również na ich skuteczność i efektywność kosztową, dlatego powinna być elementem strategii.
Firmowy serwis internetowy jest istotnym źródłem generowania sprzedaży dla zdecydowanej większość współczesnych biznesów. Nie mówimy tutaj tylko – co oczywiste – o sklepach internetowych, ale także o leadach kontaktowych dla działów sprzedaży. Czy proces ten można zoptymalizować? Jakie techniki można wykorzystać w optymalizacji konwersji?
Nie od dziś wiadomo, że znacznie łatwiej sprzedać towar czy usługę komuś, kogo oczekiwania nie są dla nas tajemnicą. Komuś, kogo znamy. Jak jednak dowiedzieć się, kim jest nasz klient? Jakie są jego potrzeby? Co sprawia, że podejmuje decyzję o zakupie? Odpowiedzią na te pytania jest buyer persona.