Kiedy taniec sprzedaży się kończy, umowa jest już podpisana, premie policzone i niedługo trafią na konto handlowca, może wydawać się, że to już koniec procesu sprzedażowego. Okazuje się jednak, że podobnie jak po rekrutacji musimy wdrożyć pracownika w jego obowiązki, tak i klienta firmy, w wielu przypadkach, trzeba nauczyć składania zamówień lub korzystania z zakupionego produktu.
Dział: Strefa szefa
Jesteś menedżerem? Przygotowujesz się do pełnienia tej roli? A może prowadzisz własną firmę? Podejmujesz decyzje i czujesz czasem, że przydałby Ci się ktoś doświadczony i bezstronny jednocześnie, z kim możesz bezpiecznie „przegadać” swoje pomysły lub decyzje? A może chciałbyś, żeby ktoś pomógł Ci spojrzeć na Twoje wyzwania z szerszej, innej perspektywy? Jeśli odpowiedziałeś „tak” na przynajmniej dwa z powyższych pytań, to współpraca z mentorem biznesowym może być dla Ciebie dobrym rozwiązaniem.
Zewsząd atakują nas porady – jak pracować łatwiej, szybciej i skuteczniej, by osiągnąć pełnię swoich możliwości. Właśnie dlatego dzisiaj problemem nie jest już dotarcie do tych wskazówek, lecz wybranie tych sprawdzonych, działających sposobów na zwiększenie swojej efektywności.
Zerwane łańcuchy dostaw, opóźnienia, nagłe i nieprzewidziane wzrosty cen, które klienci mogą, ale nie muszą zaakceptować. Każdego dnia przed takimi i podobnymi wyzwaniami stają handlowcy wielu branż w całej Polsce. Od dwóch lat biznes potrzebuje sprzedawcy inteligentnego, potrafiącego wyważyć ryzyko podczas podejmowania decyzji sprzedażowych. O tym, w jaki sposób działać i na co zwracać uwagę dotyczy niniejszy artykuł.
W Stanach Zjednoczonych aż 71% firm z listy Fortune 500 stosuje mentoring jako codzienne narzędzie wsparcia pracowników1. W Polsce również rośnie zainteresowanie mentoringiem biznesowym, profesjonalizuje się zawód mentora. Warto przyjrzeć się temu, dlaczego mentoring skutecznie rozwija menedżerów, kiedy warto z niego skorzystać i jak wybrać właściwego mentora, żeby zapewnić najlepszy efekt rozwojowy pracownika.
Umiejętność doprowadzenia procesu sprzedaży do szczęśliwego finału to „być albo nie być” rozmowy z klientem. Wielu sprzedawców pyta mnie o sposoby na „domknięcie” sprzedaży. Ich szefowie skarżą się, że szanse sprzedażowe są niewykorzystywane. Na etapie komunikacji sprzedawca-klient, przyda się znajomość sprawdzonych technik finalizacji.
Czas sprzyja konfliktom, ponieważ sytuacja w otoczeniu biznesu oraz w wielu firmach jest niepewna, podlega dynamicznym zmianom i często towarzyszy jej chaos oraz tymczasowość. To powoduje, że napięcie w relacjach z pracownikami i klientami rośnie, a niekiedy permanentnie trwa i przyczynia się do zwiększenia reaktywności emocjonalnej w sytuacjach konfliktowych. W jaki zatem sposób, jako osoba kierująca zespołem, możesz reagować w sytuacjach konfliktowych, aby energia sporu przyniosła wartość, a nie degradowała wzajemnych relacji?
Coraz trudniej jest znaleźć osobę, która spełnia wszelkie niezbędne cechy, aby być dobrym menedżerem. Praca zdalna coraz bardziej pozwala na uchylanie się od odpowiedzialności i od wykonywania obowiązków w poprawny sposób. Nasi pracownicy są zdolni wyszukać wiele rozwiązań zastępczych, uzyskać swoje wyniki, lecz nie zawsze w taki sposób, jak chcielibyśmy, by były one zrealizowane. Największą bolączką firmy jest „uśpiony menedżer”. A jaki on jest?
Sięgając pamięcią do dawnych technik sprzedaży, każdy trener, menedżer, właściciel firmy, powie Ci: „zamykaj sprzedaż”. Niektórym wychodzi to lepiej, innym gorzej, ale sprzedażowa mantra wisi nam nad głową od lat. Lecz czy to wciąż działa? W zasadzie współczesny klient ma zawsze prawo powiedzieć NIE, zatem jaka jest różnica? Czy to manipulacja czy perswazja? Ważne, że Ty robisz 100%, reszta i tak jest w rękach klienta.
W dyskusjach na temat wpływu stresu na życie zawodowe nierzadko słyszy się zarówno opinię, że działając pod jego wpływem nasza efektywność wzrasta, jak i to, że niektóre osoby, w szczególności handlowcy, dobrze odnajdują się, pracując pod presją. Na ile jest to prawda?
Czy lider idealny istnieje? Jak być liderem, który porwie zespół do działania i zarazi go swoją wizją? To pytanie zadaje sobie kadra menedżerska… na całym świecie. Bez względu na wielkość organizacji, czy jest to duża korporacja, czy małe lub średnie przedsiębiorstwo, panuje przekonanie, że pracownicy odchodzą od szefów, a nie od firmy. To, z jakimi ludźmi pracujemy, niewątpliwie wpływa na efekty naszej pracy oraz naszą wydajność.
Nowy rok niesie ze sobą ekscytację z powodu nadchodzących wyzwań, symboliczne rozpoczęcie czegoś nowego, a zarazem budzące refleksję poczucie upływającego czasu. Zastanawiamy się nad zrealizowanymi i niezrealizowanymi celami, marzeniami, budżetami. W wielu firmach kończy się planowanie nowego roku, ustala się nowe biznesowe cele, kierunki rozwoju. Podejmuje się także wiele decyzji, niekiedy trudnych, związanych z koniecznością pożegnania się z pracownikami lub partnerami biznesowymi.