Dołącz do czytelników
Brak wyników

Strefa szefa

21 września 2021

NR 35 (Wrzesień 2021)

REHABILITACJA PO COVID-19 DLA BIZNESU

0 28

Medycyna jeszcze nie określiła wszystkich chorób w następstwie COVID-19. Ozdrowieńcy zmagają się z wieloma dolegliwościami: dusznością wysiłkową, zapaleniem mięśnia sercowego, mgłą mózgową, poważnym obniżeniem wydajności płuc. Nie byliśmy przygotowani na epidemię ani medycznie, ani gospodarczo. Nie tylko nasz kraj, ale cały świat liczy straty, których nie da się podsumować, bo „klęska” niczym plaga egipska trwa do dziś. W biznesie wcale nie jest łatwiej. 

Choroby rynku i jego rozregulowanie będą widoczne jeszcze przez wiele lat. Umocnienie się pozycji portali zajmujących się sprzedażą wysyłkową stało się już niebezpieczne. Monopol, jaki dyktują nam wielkie firmy pośredniczące w sprzedaży, nie jest bezpieczny. Sprzedawcy często muszą oddać połowę swojej marży, która w sieci musi być już niezwykle konkurencyjna.

POLECAMY

Szczepionki

Szczepienia dla ludzi w Polsce ruszyły. Jak to bywa w naszym kraju, nie obyło się bez afer. Podobnie było z rynkiem biznesu, np. pojawiły się afery z otwarciem fitnessów, które znalazły lukę odnośnie szkoleń a nie treningów, czy restauracji, które walczą o przetrwanie. A jak zaszczepić własny biznes?

  1. Przygotować się na wymrożenie.
  2. Zrozumieć sytuację.
  3. Dostosować się do rynku.
  4. Zaakceptować sytuację.

Musisz zakładać całkowite wymrożenie Twojej branży, bo bez względu na wszelkie statystyki mogą się wydarzyć „cuda”. Przedsiębiorca nie może wróżyć. Przedsiębiorca nie może marudzić i mieć czarnych scenariuszy. Przedsiębiorca nie może myśleć tylko pozytywnie. Świadomy przedsiębiorczy człowiek zakłada różne przeciwności losu w swoim życiu biznesowym, szukając jednocześnie możliwości pokonania danych przeszkód. Tak najlepsi na rynku osiągnęli swój sukces. Planując wiele ruchów do przodu i przewidując wiele ruchów „przeciwnika”.

Długotrwający lockdown będzie w naszej głowie już na zawsze. Wielu ludzi, którzy sięgnęli po naukę zakupów online, poświęciło swój czas oraz czas dzieci i wnuków im pomagających i zrozumiało, że nie jest to nic strasznego. Co za tym idzie? A to, że kiedyś Pan X potrafił jechać do sąsiedniego miasta 20–30 km, żeby kupić produkt, który był niedostępny w jego miejscowości. Dziś Pan X zrozumiał, iż ten produkt może kupić, wpisując jedno hasło w wyszukiwarkę. Przedsiębiorco, handlowcu, menedżerze, zrozum to. Wyjdź do ludzi, to ostatni moment. Nie ma już miejsca na siedzenie i czekanie na klienta w sklepie. To nie te czasy, gdzie na półce stał ocet, a przed sklepem była kolejka. Zatrudniaj, edukuj pracowników, dbaj o klientów.

Wyznaczaj swoje cele i standardy obsługi, których będziesz się trzymał Ty i Twoi ludzie. Wiele młodych osób podczas szkoleń pyta mnie, co mam zrobić, jeśli klient nie chce czegoś kupić, przecież go nie zmuszę. Tak, nikogo nie zmusisz, ale jeśli myślisz, że to, o czym mówisz, ma cokolwiek wspólnego ze sprzedażą to się mylisz. Jeśli chcesz nauczyć się sprzedaży to zacznij od zmiany podejścia do tego biznesu. Jeśli nadal myślisz, że sprzedaż to zarobek na naiwności drugiej osoby i sprzedaży nikomu niepotrzebnych rzeczy, lub sprzedaż najtańszych produktów na rynku, to nie nadajesz się do tego biznesu. A okres po koronawirusie będzie najlepszym sitem takich „sprzedawców”. Po dużym bumie czas na dołek. Tak, bo przecież pandemia to nie wszystko, co nas czeka – normowanie się rynku jest znacznie trudniejsze niż przetrwanie chudych czasów. Historia dostarcza nam wiele podobnych materiałów. Często podczas rozmów z moimi klientami Centrum Szkoleń i Biznesu podaje przykład ptasiej grypy jako odniesienie do tego, co COVID-19 robi ze wszystkimi branżami na skalę światową. Ptasia grypa w 2017 r. spowodowała dość duże spustoszenie tego sektora, ale warto spojrzeć na to, że do dziś borykamy się z jej skutkami. Polska jako największy w Unii Europejskiej eksporter drobiu znalazła się w patowej sytuacji, bo kiedy kontrahenci wycofywali się z umów, całe ubojnie należało utylizować i wiele firm drobiarskich upadło – niektórym udało się jednak przetrwać. Szaleństwo ludzi zamkniętych w domach, kupujących z nudy, co popadnie, mija. Sprzyjające ku temu warunki, otwarcie galerii, cieplejsza pogoda i wiele innych czynników będą wymagały od marketingowców, sprzedawców i menedżerów dużo więcej wysiłku. Szaleństwo konkurencji na rynku tak znienawidzonej przez nieświadomych przedsiębiorców. Konkurencja to jednak najważniejszy motor napędowy najlepszych firm. Powiesz, nie...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Nowa Sprzedaż"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy