„Czy wypada?” kontra „Czy to się opłaca?” – dlaczego kobiety boją się kalkulować zysk?

Strefa szefa

Kiedy mamy do podjęcia decyzje, to myślimy nie tylko o sobie, ale – świadomie lub nie – bierzemy pod uwagę publiczność, która będzie tej decyzji towarzyszyć. Publicznością mojej decyzji byli absolutnie wszyscy ludzie, których znałam, a było to w momencie, w którym postanowiłam, że będę działać na swoim i nie będę już pracować na etacie, a tym samym – biorąc pod uwagę oczywiste dla mnie warunki rynkowe – pojawię się intensywniej niż dotychczas i nie tylko prywatnie, w mediach społecznościowych. W 2016 r. nagrałam swoją pierwszą pogadankę do kamery telefonu, niezwiązaną z prezentacją na konferencję czy ze szkoleniem, co dotychczas zdarzało mi się już robić. Autopromocja, publiczność tej decyzji była… przytłaczająca.

Z perspektywy lat widzę, że lęk, to nie była tylko moja paranoja. Pracując z kobietami, szczególnie tymi, które po swoim „półwieczu” odkrywają, że chcą od życia i biznesu czegoś więcej, widzę ten schemat wyraźniej niż kiedykolwiek. To właśnie te kobiety podziwiam najbardziej, mają odwagę ruszyć z miejsca, mimo że publiczność często nie bije braw, ale rzuca kłody pod nogi.
Czego konkretnie się boimy, zadając pytanie: „Czy wypada?”. Boimy się łatek, które otoczenie ma przygotowane w kieszeni dla każdej kobiety wychylającej się przed szereg. Moje klientki słyszą pytania, które mrożą krew w żyłach: „Czy sama firma ci nie wystarczy?”, „Po co się tak pokazujesz?”, „Czy ty leczysz w ten sposób jakieś kompleksy?”.
To nie jest zwykła krytyka merytoryczna. W psychologii nazywa się to efektem odwetu – Th...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Nowa Sprzedaż"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • ...i wiele więcej!

Przypisy