Wysyłasz swoich sprzedawców na szkolenia, czytają, uczą się i trenują. Wyznaczasz im cele sprzedażowe, które raz są realizowane, a w innych nie. Dlaczego jednym sprzedawcom osiągnięcie wyznaczonego celu przychodzi z taką łatwością, a innym z wielkim trudem? Przecież każdy z nich miał to samo szkolenie, każdy z nich czytał te same książki. Czyżby aż tak różniła się baza klientów? Przyczyna może leżeć w zupełnie innym miejscu – w ich głowie, gdyż wszystko, co się dzieje w umyśle, ma znaczący wpływ na osiągane wyniki.
Kategoria: Artykuł
Mobbing ze strony kobiet różni się od mobbingu ze strony mężczyzn. Teza ta odzwierciedla dość stereotypowe podejście, podobnie jak to, że dziewczynki lubią się bawić lalkami, a chłopcy karabinami. Mobbing to mobbing. Jest najgroźniejszym stresorem w życiu zawodowym, bez względu na to, czy sprawcą jest kobieta, czy mężczyzna i jakie metody stosuje. Działania sprawczyń mobbingu mogą być jednak trudniejsze do nazwania. Trudniej też może być na nie zareagować.
Oczekiwanie, że każdy wysłany przez nas e-mail trafi tam, gdzie powinien, a jego odbiorca stanie się naszym klientem rzadko odpowiada rzeczywistości. Istnieje jednak kilka sprawdzonych sposobów, by pokonać przeszkody i skutecznie dotrzeć z korespondencją mailową do adresata.
Postanowienia noworoczne, tak jak fajerwerki i Kevin sam w Nowym Jorku, to nieodłączny element przełomu roku. Przez większość czasu pozostają one jednak tym, czym są – postanowieniami, które nigdy nie zostaną konsekwentnie wprowadzone w życie. Sojusz Certyfikowanych Nadawców (The Certified Senders Alliance – CSA) zestawił 10 sprawdzonych wytycznych na rok 2020, których należy się zdecydowanie trzymać, przynajmniej w przypadku, gdy chcesz w nadchodzącym roku prowadzić udane e-mailowe kampanie marketingowe oraz stawiasz na oparte na zaufaniu relacje z obecnymi i przyszłymi klientami.
Kolejny raz wysyłasz informację prasową, choć w głębi serca wiesz, że nie przyniesie ona rezultatów. W kilka minut po rozesłaniu prasówki na Twoją skrzynkę trafiają odpowiedzi: „Nie publikujemy materiałów promocyjnych”, „Przekazuję wiadomość do biura reklamy”, „W załączniku przesyłam cennik artykułów sponsorowanych”. Czy w takim razie PR jeszcze sprzedaje?
Marki działają dziś w bardzo konkurencyjnym i globalnym środowisku, w którym konsument podejmuje decyzję na podstawie wielu dostępnych danych i informacji. Wyróżnienie się z tego tłumu oraz przekonanie konsumenta do wyboru naszej marki jest konieczne do osiągnięcia sukcesu. Dobrze określona pozycja marki na rynku determinuje działania komunikacyjne oraz sprzedażowe. Wpływa również na ich skuteczność i efektywność kosztową, dlatego powinna być elementem strategii.
Firmowy serwis internetowy jest istotnym źródłem generowania sprzedaży dla zdecydowanej większość współczesnych biznesów. Nie mówimy tutaj tylko – co oczywiste – o sklepach internetowych, ale także o leadach kontaktowych dla działów sprzedaży. Czy proces ten można zoptymalizować? Jakie techniki można wykorzystać w optymalizacji konwersji?
Nie od dziś wiadomo, że znacznie łatwiej sprzedać towar czy usługę komuś, kogo oczekiwania nie są dla nas tajemnicą. Komuś, kogo znamy. Jak jednak dowiedzieć się, kim jest nasz klient? Jakie są jego potrzeby? Co sprawia, że podejmuje decyzję o zakupie? Odpowiedzią na te pytania jest buyer persona.
Gesty, utrzymanie kontaktu wzrokowego, schludny ubiór, uśmiech oraz pozytywne nastawienie to kluczowe czynniki, które pomagają w zbudowaniu dobrego pierwszego wrażenia. Pierwsze sekundy stanowią podstawę w budowaniu relacji i kontaktach z ludźmi, a co za tym idzie – także w sprzedaży. Jednak nie każda sprzedaż rozpoczyna się od bezpośredniego kontaktu z klientem, często pierwszym etapem jest tzw. cold calling lub mailing.
„Wieszaliśmy mnóstwo kolorowych karteczek na ścianach, robiliśmy burze mózgów i nawet mieliśmy kilka niezłych pomysłów. Ale potem trzeba było wrócić do prawdziwej pracy, prawdziwego życia i klientów. Wiesz, my się bawimy, a kto ma robić wyniki? Szkoda było na to czasu”. Tak wyglądały warsztaty design thinking oczami szefa działu sprzedaży, dla którego te warsztaty zorganizował całkiem niedawno dział HR dużej firmy z branży FMCG.
Jako menedżer działu sprzedaży z pewnością często zastanawiasz się, co jeszcze mógłbyś zrobić, aby poprawić wyniki swojego zespołu. Rozglądasz się wtedy za nowymi szkoleniami, rozważasz zmianę systemu premiowego, aby mocniej motywował do osiągania lepszych rezultatów, lub zmianę w strukturze zespołu. Zapominasz jednak, że najistotniejsze są kwestie najbardziej podstawowe. Dla pracownika jest nią czas pracy.
Działanie intuicyjne jest wynikiem przekonania, że najważniejsze są: inteligencja, błyskotliwość, wiedza techniczna i… podejście, że „przecież to logiczne, a poza tym mam nos do interesów”, i że to jest 95% sukcesu. Pozostałe 5% to… szczęście. W świecie wysokiej konkurencyjności 99% osób tak myślących w dosyć krótkim czasie zaczyna tłumaczyć, że jednak pech to więcej niż 50% całości…