Praca handlowca bazuje przede wszystkim na odpowiedniej renomie i opiniach klientów, a także kontrahentów biznesowych. By zwiększyć sprzedaż, a także poszerzać grono odbiorców, konieczne jest zastosowanie nowoczesnych narzędzi marketingowych i wizerunkowych. Na dość zatłoczonym rynku trzeba się wyróżniać. Ogromny rozwój w zakresie nowych technologii na rynku e-commerce, a także zmieniające się oczekiwania klientów – to wszystko sprawia, że następuje ewolucja zawodu handlowca. Oto, z jakich narzędzi marketingowych powinien korzystać, by stale poszerzać grono klientów.
Dział: Marketing
W przeprowadzonym przez portal dmsales.com badaniu dotyczącym automatyzacji procesów sprzedaży i marketingu, ponad 80% specjalistów wskazało, iż efektywność prowadzonego procesu lead generation, ma znaczny wpływ na wynik sprzedaży. Co ciekawe, w segmencie mikroprzedsiębiorstw, co drugi kierownik wskazywał, iż podniesienie efektywności zdobywania klientów jest kluczowym wyzwaniem dla jego firmy. Jednak tylko 12% kierowników przyznało, że w ostatnich 6 miesiącach dokonało zmian i optymalizacji swojej sprzedaży. Główne bariery związane z brakiem podnoszenia efektywności to brak czasu oraz zasobów czy potrzeba osiągnięcia wyników tu i teraz. Od czego zatem można zacząć budowanie efektywnego procesu lead generation B2B, aby wspierał rozwój biznesu?
Dzisiaj poruszę temat, który teoretycznie został już kilkukrotnie omówiony w branży, jednak to, jak mało na ten temat powstało treści, może powodować wewnątrz wielu firm frustrację. Szczególnie taką wynikającą ze starć między tymi dwoma tytułowymi działami.
Zarówno handlowcy, jak i marketerzy nieustannie poszukują nowych sposobów dotarcia do klientów i zwiększenia sprzedaży. Modelem biznesowym, który w tym pomaga, jest marketing afiliacyjny. Zbieranie owoców współpracy w postaci regularnego zysku to jednak nie wszystko, co mogą zaoferować programy partnerskie. Korzyści z afiliacji jest znacznie więcej.
Na co dzień (w większości) staramy się żyć odpowiedzialnie i troszczyć się o środowisko: segregujemy odpady, oszczędzamy wodę i energię elektryczną i coraz chętniej wybieramy zielony transport. Wciąż brakuje jednak zmian systemowych – szczególnie tych dotyczących prowadzenia biznesu. Dobrą wiadomością jest jednak to, że podobnie jak gospodarstwa domowe, tak i e-commerce tworzą na koniec dnia ludzie, którzy rozumieją powagę sytuacji związaną z zanieczyszczeniem naszej planety. Jak jednak mogą tego realnie dokonać – tak by wprowadzone działania naprawdę odniosły wymierny efekt, a nie były jedynie tzw. greenwashingiem?
Najważniejszym i najbardziej pożądanym efektem pozycjonowania oraz reklamy Google Ads jest wzrost sprzedaży, czy to w sklepie internetowym, czy to w firmie usługowej. Jak jednak weryfikować, czy działania SEO oraz reklama w Google faktycznie przynoszą oczekiwane wyniki sprzedażowe? Sprawdźmy najważniejsze wskaźniki efektywności Google Ads i pozycjonowania stron oraz sklepów pod kątem sprzedaży.
Czy wiesz, co to jest SXO? To połączenie SEO (z pewnością znasz ten skrót) z UX – user experience. Z dojrzałej współpracy powstało SXO – search experience optimization, czyli umiejętność techniczno-wizualna dostosowania doświadczeń użytkownika z oczekiwaniami wyszukiwarek dla stron, sklepów, blogów, portali www.
Być może wielu osobom zatrudnionym poza działami marketingu wydaje się, że praca content managera to kraina mlekiem i miodem płynąca, polegająca głównie na piciu hektolitrów kawy, robieniu od czasu do czasu małego researchu tematowego i klepaniu nieco bezmyślnie w klawiaturę tekstów dotyczących firmowych produktów. Nikt nie oczekuje przecież otrzymania Nagrody Nobla z dziedziny literatury nawet za najwybitniej napisane case study lub lekki w odbiorze blog post.
Założyłeś własny sklep internetowy, znalazłeś najlepsze produkty, a teraz siedzisz wygodnie w fotelu i czekasz na zyski, które jednak… nie nadchodzą, ponieważ klienci nie odwiedzają sklepu i wcale nie robią w nim zakupów, tak jak tego oczekiwałeś. Żeby znaleźć klientów i faktycznie zacząć zarabiać w e-commerce, trzeba się postarać i zainwestować w marketing internetowy. Sprawdź, jak dotrzeć do docelowych klientów, a następnie zachęcić ich do zakupu.
Idealny poranek: weekend, kubek ciepłej kawy i… dla większości z nas leniwe scrollowanie ulubionych stron internetowych. Co z tej porannej „prasówki” zostanie w naszej pamięci? Czy istnieją sprawdzone elementy, które przykuwają uwagę użytkowników lub przeciwnie – pozwalają im z łatwością i właściwie niezauważenie przechodzić z jednego miejsca strony w inne bez konieczności mozolnego poszukiwania żądanej informacji?
Zadanie jest proste. Odpowiedz na pytanie: Jaki wspólny cel ma dział handlowy i dział marketingu? Do dyspozycji mamy jedno słowo. Na jakie słowo postawisz?