Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru

25 marca 2019

NR 20 (Marzec 2019)

Omnichannel w płatnościach - więcej opcji, większa sprzedaż

0 145

Omnichannel w e-commerce to pojęcie bardzo szerokie. Najczęściej odnosi się jednak do kanałów sprzedaży bądź komunikacji z klientem. Trzeba jednak pamiętać, że dla konsumenta newralgicznym momentem jest moment sprzedaży.

Systemy płatności w e-commerce to coś, do czego sprzedawcy często nie przywiązują nadmiernej uwagi. Wystarczy, że działają bez większych problemów i oferują obsługę na możliwie niskiej prowizji. Jeżeli te dwa czynniki są spełnione, z reguły nie zadajemy sobie dodatkowego trudu, aby poświęcać płatnościom więcej uwagi. Mimo to, że jednocześnie dajemy się często porwać marketingowi przeróżnych narzędzi wspomagających nasz e-commerce, które nie wypracowują dla nas tyle, ile – być może – tracimy z powodu niekompletnego wachlarza dostępnych metod płatności dla naszych klientów.

BLIK to podstawa – bije już tylko swoje rekordy

W Polsce zdecydowanym liderem pod kątem dynamiki zdobywania popularności w płatnościach stał się BLIK. Prosty system płatności telefonem zyskał tak dużą aprobatę wśród konsumentów, że obecnie bije on już tylko rekordy, które sam ustanowił. Aby nie być gołosłownym – BLIK już w połowie 2018 r. sumą płatności przewyższył cały poprzedni rok, generując ponad 33 mln transakcji, a w drugiej połowie roku... prawie podwoił wynik z pierwszej połowy!
Obecnie praktycznie wszystkie systemy płatności oferują już BLIK-a, choć do niedawna u jednego z dużych dostawców wciąż go brakowało. Olbrzymia liczba konsumentów tak mocno przywykła do tej metody płatności, że byliby gotowi porzucić koszyk, jeżeli zobaczyliby, że nie mogą zapłacić BLIK-iem, a w ofercie są tylko klasyczne Pay-By-Linki lub, o zgrozo, sam klasyczny przelew. 

Płatności wtopione w sklep? Sprawdź, czy robisz to dobrze!

Wielu właścicieli sklepów zapewne myśli sobie teraz, że korzystanie z popularnego dostawcy systemu płatności gwarantuje im najświeższe formy płatności. Wielu przedsiębiorców może nie mieć świadomości, że są systemy oraz agencje, które system płatności wdrażają w modelu white label, tj. nie przekierowują klienta na stronę płatności agregatora, a wyświetlają dostępne formy płatności u siebie. Rozwiązanie to niesie za sobą ryzyko dezaktualizacji dostępnych kanałów płatności, jeśli podstrona płatności jest statyczna. Sklep, który wdrożył płatności w ten sposób już jakiś czas temu i nie aktualizuje ich automatycznie, dzisiaj może mieć istotne braki (np. brak BLIK-a), co bezpośrednio przekłada się dla sklepu na straty finansowe. Innym problemem może być wyświetlanie nieaktualnych logo instytucji płatniczych, które przeszły rebranding (np. konwersja marki BZWBK na Santander) lub po prostu nie świadczą już usług.

Problem płatności za pobraniem

Płatności za pobraniem są zmorą wielu przedsiębiorców sprzedających towary fizyczne. W przypadku przyjmowania płatności za pośrednictwem klasycznego przelewu online sytuacja jest prosta – najpierw zapłata, później wysyłka. Problem pojawia się, kiedy konsument chce zapłacić za pobraniem. Wówczas, nie mając fizycznie gotówki (oraz jakiejkolwiek gwarancji, 

że kiedykolwiek ta gotówka do nas trafi), ponosimy koszt nie najtańszej (zwłaszcza w przypadku dużych bądź niestandardowych gabarytów) wysyłki i „pozbywamy się” fizycznie towaru, za który ktoś inny mógłby zapłacić z góry. Mamy duże szczęście, jeśli nasz klient odbierze od kuriera paczkę i za nią zapłaci. Gorzej jest, jeżeli nieopłacona przesyłka do nas wróci – z tej okazji zawsze otrzymujemy dodatkową pamiątkę: fakturę za usługę przewozową.
Niejedna mądra głowa mogłaby rzec – usuń więc płatności za pobraniem i problem z głowy! Niestety… Nie do końca. W Polsce ta metoda wciąż cieszy się olbrzymią popularnością. W wielu sklepach przekracza ona 30% wszystkich zamówień. Co więcej, jest grupa klientów, która – jeśli odwiedza dany sklep pierwszy raz – jest gotowa zrezygnować z zakupów tylko dlatego, że nie widzi opcji płatności za pobraniem, gdyż dla takich osób, niejako z definicji, płatności za pobraniem są czynnikiem wzbudzającym zaufanie do sprzedawcy.
Jest kilka zabiegów, które pozwalają zminimalizować liczbę płatności za pobraniem. Jeżeli chcemy wyeliminować częstą wybieralność danej metody płatności, logicznym posunięciem jest zaproponowanie jak najszerszego wachlarza alternatyw. W pierwszej kolejności są to karty płatnicze. Możliwość wykonania względnie prostego chargebacku często może być tym faktorem, który sprawi, że ktoś wybierze właśnie tę opcję.

Dopasowanie kanałów płatności do klienta jest kluczem do sukcesu

Co jednak z osobami, które po prostu są przywiązane do gotówki? Grupa ta wbrew pozorom nie jest marginalna. Niektóre szacunki wskazują, że takich klientów może być blisko 20%. Należą do niej nie tylko osoby starsze, które mają problem z płatnościami online, ale także osoby młode, które często nie mają jeszcze konta bankowego, a jeśli je mają, to często świeci pustkami – w przeciwieństwie do kieszeni z gotówką, którą otrzymał od babci za skoszenie trawnika. W takiej sytuacji warto r...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Nowa Sprzedaż"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy