Zanim przejdę do wskazania kilku wartościowych i przydatnych narzędzi, chcę zwrócić uwagę na trzy aspekty: cel, wdrożenie i użytkowanie. W przypadku narzędzi do automatyzacji lub po prostu wsparcia sprzedaży często dowiadujemy się o nich z rekomendacji lub od opiniotwórczego marketera czy specjalisty w danej branży. Następnie pędzimy na stronę dostawcy, kupujemy (najlepiej od razu na rok) i czekamy. Czekamy na więcej leadów, szybsze zamknięcie procesu sprzedażowego, skuteczniejsze domknięcie sprzedaży. Jeśli na początku pracy z narzędziem nie określimy dokładnie, do czego ma nam ono służyć, jakie informacje chcemy pozyskać oraz według jakiego klucza będziemy oceniać jego skuteczność, to już na wstępie „przepalamy” czas i pieniądze.
POLECAMY
Technologia ponad wszystko
Spośród wielu czynników, które w ostatnim czasie przeobrażają rynek pracy, kluczowy jest rozwój technologii cyfrowej, która z...