Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru

28 maja 2019

NR 21 (Maj 2019)

Jak budować relacje i sprzedawać na Bliskim i Dalekim Wschodzie?

0 88

Polskie firmy doskonale radzą sobie na rynkach europejskich. Szybka i sprawna komunikacja między krajami, jednolite unijne przepisy i znajomość kultury zdecydowanie sprzyjają rozwojowi naszych przedsiębiorstw w tym regionie. Wyzwaniem biznesowym stają się miejsca o odmiennej kulturze – np. kraje Zatoki Perskiej czy Azji Wschodniej, w których rynki stwarzają ogromne szanse rozwoju dla polskich przedsiębiorstw. Jakie możliwości czekają tam na Ciebie i w jaki sposób zdobyć pierwszych klientów w tych państwach?

Kraje Zatoki Perskiej i Azji Wschodniej oferują znakomite warunki do rozwoju biznesu. Szybki rozwój tych państw i duże budżety lokalnych firm sprawiają, że śmiało możemy walczyć o klientów, dla których jakość ma swoją cenę. 

Zacznijmy od Dubaju

Zjednoczone Emiraty Arabskie kojarzą nam się z bogactwem, wiodącymi centrami finansowymi i handlowymi, najwyższymi na świecie budynkami, blichtrem czy też 40-stopniowym upałem w środku naszej zimy. Sytuacja polityczna w tym kraju jest stabilna, a państwem niepodzielnie rządzi szejk Chalifa ibn Zajid. To wpływa na rozwój gospodarczy i mnogość inwestycji zagranicznych.

Zawód – Dubajczyk, czyli koszt utrzymania firmy w Dubaju

Jeżeli chcesz założyć firmę w najludniejszym mieście Zjednoczonych Emiratów Arabskich, potrzebujesz osoby, która urodziła się w tym kraju. Taki obywatel otrzymuje 51% udziałów w naszej spółce, a jego rola często sprowadza się tylko do wykonywania czynności administracyjnych. Koszt tej niezbędnej usługi to około 30 tys. zł rocznie. Wielu inwestorom na początku wydaje się, że jest to niezgodne z prawem, jednak zawód ,,Dubajczyk” jest w pełni legalny i niezwykle dla mieszkańców opłacalny (obywatel Dubaju ma ok. 230 małych firm, co daje mu ok. 4,4 mln zł rocznie za sam fakt bycia Dubajczykiem!). Warto także pamiętać o niezbędnych kosztach podróży. Na szczęście bilety są stosunkowo tanie, czasem nawet tańsze niż loty międzymiastowe w Polsce.

Daleki Wschód – umowa na skrawku papieru, czyli jak sprzedawać w Singapurze

Miasto-państwo Singapur dla polskich przedsiębiorców jest interesujące pod względem przepisów fiskalnych. Do zawiązania umowy wystarczy skrawek papieru, na którym jedynymi informacjami znajdującymi na się na nim są: nazwa firmy, nazwa usługi oraz data. Nie spodziewajmy się skomplikowanych numerów faktur. Singapurczycy wyznają zasadę prostoty, o której warto wiedzieć podczas nawiązywania znajomości. Podobnie jest z podatkiem dochodowym, będącym jedyną opłatą – wynosi on 12%.

Klientów możemy także znaleźć w Arabii Saudyjskiej czy też Katarze. Tutaj – podobnie jak w Dubaju – najważniejsze są relacje i poznanie osób, które wprowadzą Cię w to środowisko. Zdecydowanie łatwiej jest w tych państwach prowadzić interesy, ponieważ kraje Zachodu są przez nie postrzegane jako takie, w których jakość i cena idą ze sobą w parze.

 



Tajlandia – tam nie dotarliśmy!

Interesującym krajem pod względem sprzedażowym jest także Tajlandia. To państwo, do którego polskie firmy jeszcze praktycznie nie dotarły, a szkoda, ponieważ rynek Tajlandii jest bardzo przyjazny dla polskich inwestorów.

Tajlandia na pierwszy rzut oka może zniechęcać, ponieważ znajduje się dalej od Dubaju czy Singapuru, możemy więc mieć poczucie, że inna strefa czasowa znacznie utrudni współpracę z kontrahentami na tym rynku. Nic bardziej mylnego. Milionowe kontrakty zrekompensują nam daleką podróż. Jedyną przeszkodą pod względem sprzedażowym może okazać się język. Tajlandia nigdy nie była kolonią brytyjską, dlatego rodowici mieszkańcy słabo posługują się językiem angielskim. 
 

...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Nowa Sprzedaż"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy