Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru

17 września 2019

NR 23 (Wrzesień 2019)

KASA NA KOŃCU? CO MOTYWUJE ZESPÓŁ DO (WSPÓŁ)PRACY

0 58

Pracodawcy już to widzą. Znalezienie pracowników nie należy do najłatwiejszych, a dodatkowo, wyzwaniem jest utrzymanie obecnych. Rynek w Polsce jest dzisiaj mocno konkurencyjny. Podnoszenie standardów zatrudnienia nie jest już opcją, a koniecznością. Jak projektować i wdrażać komunikację z pracownikami wewnątrz i na zewnątrz firmy, aby utrzymać przy sobie dobry zespół? 

Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, w lipcu 2019 r. bezrobocie w Polsce spadło do rekordowego poziomu 5,2%. Do tego dnia wyniki badania Confidence Index przeprowadzone przez firmę rekrutacyjną Michael Page w II kwartale 2019 r. wskazują, że 63% Polaków jest zadowolona z ogólnych warunków zatrudnienia. Wtóruje im CBOS, który deklaruje, że: „ogólną sytuację na rynku pracy w Polsce respondenci oceniali poprzednio w marcu 2018 r. Od tego czasu opinie na ten temat nieco się poprawiły i są zdecydowanie najlepsze, odkąd monitorujemy tę kwestię. Obecnie oceny pozytywne ponad pięciokrotnie przeważają nad negatywnymi. Ponad połowa badanych (58%, od marca 2018 r. wzrost o 5 pkt proc.) dobrze wypowiada się o krajowym rynku pracy, przy czym nadal stosunkowo nieliczni (7%) określają sytuację w tym wymiarze jako bardzo dobrą”1. Co to dokładnie oznacza? Że Polacy pracują i czują się na swoim stanowisku dość stabilnie, a gdyby chcieli obecną pracę zmienić, to mają poczucie, że w miarę szybko pojawi się alternatywa. I to niejedna. No właśnie – gdyby chcieli zmienić…
 

Co motywuje nas do zmiany pracy? (infografika)


Pracodawcy mają dzisiaj przed sobą podwójne wyzwanie. Po pierwsze, w wielu sektorach brakuje rąk do pracy. I to na każdym poziomie kwalifikacji i wykształcenia. Procesy rekrutacyjne wydłużają się i są kosztowne. Po drugie, rosną wymagania potencjalnych i obecnych pracowników. Aby przyciągnąć i zatrzymać pracownika, co jest nie mniejszym wyzwaniem, nie wystarczy już obiecać umowę o pracę i jawić szansę na kartę Multisport po okresie próbnym. Jak wskazują wyniki raportu The 2014 TINYpulse Employee Engagement and Organizational Culture przeprowadzonego na podstawie 
200 tys. odpowiedzi pochodzących od pracowników 500 firm z całego świata, pieniądze jako największy motor do pracy znalazły się dopiero na siódmym (!) miejscu. Co je wyprzedziło? Co napędza dziś pracowników do efektywnej pracy i lojalności wobec pracodawcy?


  
1. Zaprezentuj wartości i strategię


Każdy chce wiedzieć, że wsiadł na statek z kapitanem, który nie tylko zna się na prowadzeniu tego środka transportu, ale też wie, dokąd on zmierza i jaką ma zamiar pokonać trasę. Ludzie zajmujący konkretne stanowisko chcą mieć poczucie, że są częścią grupy, która buduje coś większego, tylko… co? Przedstawienie, jakie są nadrzędne cele firmy, jaką ma ona strategię działania, jakie ma krótko- i długoterminowe ambicje i wartości jest dzisiaj niemal tak samo ważne, jak wynagrodzenie. To daje pracownikom poczucie sensu ich zaangażowania. Na przestrzeni ostatnich 10 lat wielokrotnie widziałam proces onboardingu, którego… nie było. Pokazanie biurka i przekazanie haseł do firmowych serwerów to zdecydowanie za mało. Twoi pracownicy chcą mieć poczucie, że działania, których się podejmują i w które się angażują, mają jasno określony kierunek i misję, a oni przyczyniają się do jej realizacji. Cele biznesowe są ogromnie ważne, ale od firmy wymaga się także odpowiedzialnego podejścia do otaczającego świata – ekologii w mikroskali, poszanowania natury, zaangażowania w ważne sprawy społeczne itp.

Tu warto wspomnieć o tym, jak ważna jest pozycja lidera, czyli osoby, której opanowanie, profesjonalizm, wiedza i charyzma dają poczucie bezpieczeństwa i automatycznie zachęcają innych do podążania za mądrym liderem.


2. Zbuduj dobre miejsce do życia 


Wiem, co myślisz. Jak to – do życia? Tu się pracuje! Owszem, jednak w pracy spędzamy większość dnia, a na pewno dużą jego część. To kwestia bardzo często bagatelizowana, a niezwykle ważna zarówno dla osób, które już pracują, jak i tych, których chcesz zatrudnić. Nikt nie chce siedzieć kilka godzin dziennie w smutnej, ciemnej lub zatłoczonej przestrzeni. Jeśli myślisz, że zasugeruję Ci zaraz projektowanie biura rodem z Google, uspokoję Cię. To o wiele prostsze. Po prostu – zadbaj o przestrzeń biura, jego funkcjonalność, oświetlenie. Upewnij się, że wszystkie sprzęty i meble działają, są czyste i nieuszkodzone. Często osoby pracujące w biurze zgłaszają, że dobrze czują się, mając tam nawet małe doniczki z roślinami. Klimat poprawią dobrze dobrane grafiki na ścianach czy obrazy. Możesz zatrudnić architekta, który nawet z dwudziestu metrów kwadratowych wykrzesa to, co najlepsze. Gdy jego koszty są dla Ciebie zbyt wysokie, możesz poszukać inspiracji np. na platformie Pinterest. Zdaję sobie sprawę, że firma ma zarabiać, a nie dobierać doniczki do koloru krzeseł, ale zaufaj mi, że Twój zespół lepiej zrealizuje cele biznesowe w przestrzeni, do której chętnie wraca każdego dnia.

Kreatywność, wsparcie pomysłów tymi z internetu i każde biuro może zyskać wiele na ergonomiczności i atrakcyjnym wyglądzie 

 Źródło: //ottawaeastsda.org 

3. Stwarzaj szanse rozwoju


Chcę zarabiać, ale też pragnę się rozwijać – słychać na rozmowach kwalifikacyjnych. Wyniki badań pokazują jasno – Twoi pracownicy chcą iść do przodu zdecydowanym krokiem. Zastanów się, co możesz im zaoferować. Odpowiedz sobie też na pytanie, czy masz plan na rozwój danej osoby w Twojej organizacji – jak widzisz ją za rok, dwa? Jeśli nie wybiegasz myślami tak daleko – bo czasem może stanowisko tego nie wymaga – zastanów się, jakie opcje na edukowanie się i rozwijanie umiejętności dajesz dziś swojemu zespołowi. Mogą to być jeszcze bardziej ambitne cele, nowszy, lepszy sprzęt, dostęp do branżowych książek, stanowisko liderskie lub objęcie opieki nad biurem w innym mieście. A może po prostu regularne warsztaty lub konferencje branżowe. Czy wiesz, dzięki czemu Twoi pracownicy będą coraz lepsi, bardziej wyspecjalizowani oraz jak im w tym pomóc? Odpowiedź na to pytanie uzależnia to, jak szybko będzie się rozwijała Twoja firma.

Pamiętaj, motywowanie nie oznacza nadmiernego dbania o wymagającego pracownika, ale dbanie o jego podstawowy komfort pracy i opcje stałego rozwoju. 


4. Stawiaj mniejsze cele


Zamiast dwustu klientów rocznie, czterech na tydzień. Zamiast podniesienia ROI o 40% kwartalnie, konsekwentne zwiększanie ROI co miesiąc i uważne monitorowanie efektów. Nie zmniejszasz swoich oczekiwań w stosunku do pracowników. Pamiętasz to powiedzenie – jak najlepiej zjeść słonia? Po kawałku. Podobnie jest z planowaniem pracy i realizowaniem zadań. Inaczej brzmi „skontaktuj się ze 100 klientami do końca miesiąca”, a inaczej „spróbuj dotrzeć do 5 klientów każdego dnia”, prawda? Takie planowanie nie tylko pozwala inaczej spojrzeć na ambitne cele, ale także oszacować możliwość ich wykonania. Każda ze stron jest świadoma oczekiwań i sprawniej je rozlicza jednostkowo i grupowo. Odhaczenie wykonanego zadania raz lub kilka razy dziennie daje też duże poczucie efektywności i sprawczości. Z drugiej strony, szybciej możesz zareagować, gdy widzisz, że po dwóch tygodniach pracownik nie jest nawet w połowie osiągania miesięcznych założeń, a co za tym idzie – pomóc, zapytać go, skąd to opóźnienie, zmodyfikować plan działania. Reagować w najlepszym momencie. 

Ilustracja 1. Wyniki badania przeprowadzone przez portal PsychologyToday.com pokazują, jak bardzo zdywersyfikowane są motywacje pracowników. Nie chodzi o to, aby ignorować kwestie finansowe – na koniec dnia to właśnie pieniądze są ekwiwalentem poświęconego czasu i zaangażowania Ankieta pokazuje jednak, jak złożony potrafi być system motywowania i na jak wiele aspektów powinien zwracać uwagę skuteczny manager. Źródło: Squareup.com

 

5. Zaprojektuj bardzo jasną komunikację wewnątrz firmy


O komunikacji wewnątrz firmy napisano wiele książek. Nic dziwnego, że nawet w obrębie jednej firmy, kiedy chcemy przekazać nawet prostą informację, mogą pojawić się niesnaski. Przykład? Jeden z pracowników jest bardzo konkretny, nie lubi długo omawiać spraw, mocno skupia się na konkretnych. Efekt jest taki, że gdy na każdą wiadomość odpowiada „OK”, „zrozumiałem”, czy „prześlę jutro”, odbierany jest jako mruk. Z drugiej strony, gdy ktoś zbytnio rozwleka, zabiera cenny czas innym – nie mamy pomysłu, jak to przekazać delikatnie, więc nie robimy nic. Reagujemy dopiero w sytuacji podbramkowej, w przypływie złości, kiedy już nie ma czego zbierać. Jazda bez trzymanki zaczyna się jednak w komunikacji pisanej. Mail, Slack czy Messenger nic nie uratuje nas przed niezrozumieniem – nie słyszymy drugiej osoby, nie widzimy żartu, czasem ironii, tonu głosu, który tak często sam wiele tłumaczy. Uprzedzam – projektowanie komunikacji wewnątrz firmy nie jest łatwe, ale absolutnie koniecz...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Nowa Sprzedaż"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy