Zmęczeni targetem
Paradoks współczesnych organizacji polega na tym, że firmy – próbując zwiększać wyniki poprzez coraz większą presję – często nieświadomie obniżają skuteczność swoich najlepszych handlowców. W wielu zespołach sprzedażowych wysoka aktywność stała się ważniejsza niż jakość relacji z klientem. Liczba telefonów, spotkań czy wysłanych ofert jest łatwa do zmierzenia, dlatego organizacje naturalnie skupiają się na tym, co można szybko raportować i porównywać. Problem pojawia się wtedy, gdy kontrola zaczyna zastępować zaufanie, a presja wyniku staje się codziennym stylem zarządzania.
Handlowiec funkcjonujący w permanentnym napięciu działa inaczej niż osoba pracująca w poczuciu bezpieczeństwa i autonomii. Pod wpływem stresu mózg przechodzi w tryb zadaniowy i obronny. Rośnie koncentracja na szybkim efekcie, maleje natomiast zdolność słuchania, zadawania trafnych pytań czy odczytywania emocji klienta. W praktyce oznacza to więcej automatycznych reakcji, większą schematyczność rozmów i silniejszą potrzebę „domknięcia sprzedaży” za wszelką cenę. To właśnie dlatego organizacje, które opierają kulturę sprzedaży wyłącznie na targetach i ciągłej presji, często obserwują pozornie niezrozumiałe zjawisko – aktywność zespołu rośnie, ale jakość sprzedaży spada. Handlowcy wykonują więcej działań, lecz budują mniej wartościowych relacji. Klienci czują się „obsługiwani”, a nie rozumiani. Z czasem maleje zaangażowanie pracowników, rośnie zmęczenie i wypalenie, a najlepsi sprzedawcy zaczynają odchodzić nie z powodu klientów, lecz z powodu środowiska pracy.
Współczesna sprzedaż coraz bardziej opiera się na kompetencjach, których nie da się wymusić presją – empatii, uważności, zdolności budowania zaufania i elastycznego reagowania na potrzeby klienta. Tymczasem chroniczny stres działa dokładnie przeciwko tym mechanizmom. Firmy, które chcą budować długofalową skuteczność sprzedaży, muszą więc odpowiedzieć sobie na fundamentalne pytanie, czy zarządzają energią i potencjałem handlowców, czy wyłącznie poziomem ich chwilowej aktywności.
REKLAMA
Powtarzalność odrzucenia, nieprzewidywalność i mikrostresory
Sprzedaż od lat znajduje się wśród zawodów obciążonych najwyższym poziomem stresu. Powód jest prosty, niewiele profesji podlega tak ciągłej i bezpośredniej ocenie wyników. Handlowiec niemal codziennie funkcjonuje w rzeczywistości targetów, rankingów i porównań. Każda rozmowa może zakończyć się sukcesem albo odmową, a wynik miesiąca bardzo często zależy od czynników, nad którymi nie mamy pełnej kontroli
Jednym z największych źródeł napięcia jest powtarzalność odrzucenia. W sprzedaży „n...
Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów
- 6 wydań magazynu "Nowa Sprzedaż"
- Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
- Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
- Dostęp do czasopisma w wersji online
- ...i wiele więcej!