Przełam pierwsze lody! Sposoby na sprzedaż dla mniej śmiałych

Felieton

Rozmowa biznesowa jest jak flirt. Musisz być zaskakujący, czasem zabawny, konkretny i czarujący. W obu przypadkach najtrudniej przełamać pierwsze lody. Nie licz, że po tekście typu „musisz mieć dużo siniaków, bo spadłaś z nieba” dziewczyna pójdzie z Tobą na randkę. Nie spodziewaj się też, że po kiepskiej i sztywnej rozmowie z potencjalnym klientem zachęcisz go do podpisania kontraktu.
 

Wyobraź sobie, że jest koniec kwartału. Jedziesz na duży event szukać swoich wymarzonych klientów. Kontrakty, które z nimi podpiszesz, zapewnią Ci bardzo wysoką premię i sprawią, że zostaniesz gwiazdą sprzedaży. Jak zaczniesz tę rozmowę na stoisku?

POLECAMY

  • Skomplementujesz wystrój stoiska, np. piękny obraz, ulotki albo ubiór klienta.
  • Będziesz chciał porozmawiać o sporcie lub polityce, nawiązując do aktualnych wydarzeń w kraju i na świecie.
  • Zwrócisz uwagę na coś związanego z potencjalnym klientem lub jego firmą.

Jeśli wybrałeś odpowiedź 1 lub 2, nie masz co liczyć nawet na one night stand. Pierwszy sposób na rozpoczęcie rozmowy to jakbyś spytał dziewczynę w klubie, czy ma mapę, bo możesz zgubić się w jej oczach. Nie jesteś ani kreatywny, ani zabawny i na pewno nie zostaniesz zapamiętany... No, chyba że jako ten, nad którym można się jedynie zlitować. Na targach, uwierz mi, każdy próbuje nawiązać kontakt, komplementując wystrój. O ile nie wiszą tam cenne dzieła sztuki, na których znasz się jak mało kto, będzie to kiepski sposób na przełamanie pierwszych lo...

TA CZĘŚĆ SERWISU DOSTĘPNA JEST TYLKO DLA PRENUMERATORÓW.

Zaloguj się, aby uzyskać dostęp do materiałów
Zaloguj się

Przypisy