Jak wzmocnić tradycyjny kanał sprzedaży poprzez działania w sieci w siedmiu krokach

Strefa szefa

Skutki lockdownów, wprowadzanych wciąż nowych obostrzeń, a także niepewności konsumentów oraz ich zwiększonej uwagi w kwestiach bezpieczeństwa odczuła praktycznie każda branża. Nie inaczej rzecz się ma ze sprzedażą. Podczas gdy tradycyjny handel przeżywa kryzys o globalnym charakterze, sprzedaż internetowa wciąż rośnie w siłę.

Znaczące jest to, że mimo (albo raczej dzięki) pandemii już 73% internautów (wg raportu Gemius) robi zakupy online, a wynik ten jest lepszy od poprzedniej fali badania aż o 11 p.p. To właśnie na skutek pandemii, głównego katalizatora rozwoju sprzedaży online, duża część użytkowników, którzy zawsze stawiali na zakupy stacjonarne, zdecydowała się dać kredyt zaufania zakupom w sieci, jednocześnie deklarując, że pozostaną przy nich także po zakończeniu obecnej sytuacji.
Jakie wnioski płyną z tego dla Ciebie jako przedsiębiorcy lub osoby dopiero wkraczającej do świata handlu?
Pierwszy, a zarazem najważniejszy wniosek jest taki, że jeśli naprawdę zależy nam na dotarciu teraz do konsumenta, to należy działać wielokanałowo. Kanał tradycyjny (sprzedaż stacjonarna) już nie wystarczy. 
Czy warto podejmować to wyzwanie? Oczywiście! Ale trzeba pamiętać, że obok wzrostu popytu wśród konsumentów w kanale e-commerce rośnie również konkurencja. Pozostaje zatem pytanie, jak mądrze wejść na rynek e-handlu i sprawić, żeby nasze działania w i...

TA CZĘŚĆ SERWISU DOSTĘPNA JEST TYLKO DLA PRENUMERATORÓW.

Zaloguj się, aby uzyskać dostęp do materiałów
Zaloguj się

Przypisy