Dołącz do czytelników
Brak wyników

Inne

20 sierpnia 2019

Jak małe i średnie przedsiębiorstwa mogą sobie poradzić z luką w finansowaniu?

188

Niezależnie od tego, czy mówimy o e-commerce czy o handlu tradycyjnym, każda firma dąży do tego, by sprzedawać więcej i więcej zarabiać. Jak to jest więc możliwe, że rosnąca sprzedaż staje się problemem? Wyobraź sobie, że dostajesz mnóstwo nowych zamówień, ale nie masz środków na ich realizację, gdyż płatność za nie jest odroczona w czasie. Mimo nowych klientów i możliwości na zwiększenie sprzedaży, musisz zrezygnować z części zamówień, bo brakuje Ci kapitału umożliwiającego płynne przeprowadzenie transakcji. Tak właśnie wygląda luka w finansowaniu będąca utrapieniem wielu przedsiębiorców, także tych z branży e-commerce. Jak sobie z nią radzić, kiedy działasz w sektorze MŚP?

 

Odpowiedzią może być przykład spółki Blue Ocean z podwarszawskiego Piaseczna. Firma zaczynała jako sklep internetowy z artykułami dla dzieci. Dziś to importer oraz wyłączny dystrybutor na Polskę ok. 30 marek dziecięcych ubranek, zabawek i akcesoriów. Obecnie spółka koncentruje się na płaszczyźnie B2B i sprzedaży do podmiotów z branży e-commerce, niezależnych sklepów oraz sieci handlowych. Większość jej przychodów – 97% – generuje sprzedaż hurtowa, a sprowadzane przez nią produkty można znaleźć w takich sieciach jak: Smyk, Toys „R” Us czy Empik. Wyzwaniem dla Blue Ocean jest to, że za sprowadzony towar musi płacić z góry, natomiast sieci handlowe, do których on trafia oczekują odroczonych terminów płatności. Mimo dynamicznego rozwoju spółce trudno było pozyskać kredyt bankowy. Dla banków była zbyt młoda, nie posiadała ani odpowiednio długiej historii kredytowej, ani aktywów trwałych, które mogłyby być zabezpieczeniem długu. Rozwiązaniem, które pozwoliło firmie utrzymać ciągłość transakcji i zwiększyć przychody, stało się finansowanie ze strony sektora pozabankowego.  

Jaki rodzaj finansowania wybrać?

Na rynku jest wiele popularnych rozwiązań, w ramach których możesz starać się o pozyskanie kapitału. W przypadku zakupu środków trwałych stosunkowo prostym sposobem może okazać się leasing, z kolei przy długich okresach płatności – faktoring. Co jednak w sytuacji, gdy pieniądze są potrzebne po to, aby rozwinąć skrzydła – zatrudnić dodatkowych pracowników, wyjść na nowe rynki?

Kredyt bankowy

W banku można dostać kredyt z niskim oprocentowaniem, nawet 4% w skali roku – to najczęściej przywoływany przez przedsiębiorców argument. Jednak w przypadku małych firm koszty kredytu są zwykle wyższe. Dodatkowo nie każda firma może się też o taki kredyt starać. Historia działalności nie może być zbyt krótka, a branża zbyt ryzykowna. Często zdarza się też, że w opinii banku firma doszła już do progu zadłużenia kredytowego. Dodatkowo, w przypadku finansowania na cele obrotowe, zdolność kredytowa jest ściśle uzależniona od dotychczasowych przychodów ze sprzedaży. Fakt, że mając do dyspozycji więcej środków finansowych, możesz zwielokrotnić sprzedaż, w niczym tu nie pomoże. Często trudno jest też spełnić wymagane przez bank warunki, przede wszystkim w kwestii zabezpieczeń (np. w postaci hipoteki).

Emisja obligacji

Pozyskanie kapitału drogą emisji obligacji do niedawna było kuszącą alternatywą względem kredytu – przede wszystkim ze względu na większą elastyczność. Wszystko zmieniło się z dniem 1 lipca br., kiedy w życie weszły nowe zasady dotyczące emisji. Teraz procedura jest bardziej skomplikowana, a przy tym dużo droższa, m.in. za względu na konieczność rejestrowania obligacji w Krajowym Depozycie Papierów Wartościowych. Dla mniejszych spółek emisja obligacji może się przez to okazać zupełnie nieopłacalna, choć już wcześniej nie była ani tania, ani pros...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy