Zatrudnienie dobrego handlowca to dopiero połowa sukcesu. Druga zaczyna się od pierwszego dnia pracy. Choć dziś onboarding nie sprowadza się do przekazania telefonu i laptopa, wciąż bywa traktowany jak formalność, zwłaszcza wobec doświadczonych handlowców, którzy „poradzą sobie sami”. Tymczasem to w pierwszych tygodniach rozstrzyga się, czy handlowiec zacznie generować przychód, czy stanie się kosztowną inwestycją bez zwrotu. Jak zatem poprawnie przeprowadzić onboarding?