Spotykają się sporadycznie. W sali zbyt dużej jak na efekty ich współpracy. Marketing mówi, że leady są świetne. Sprzedaż, że są bezużyteczne. A prezes... zaczyna zadawać trudne pytania. Standardowy scenariusz, oglądany codziennie w tysiącach firm, zwłaszcza w B2B.